Śmieszne i nietypowe pisuary

 

Mimo iż na rynku dostępne są liczne modele umywalek, mis WC czy pisuarów, nie da się ukryć, że sprzęty te różnią się tak naprawdę szczegółami. Oczywiście są wśród nich modele większe, mniejsze, prostokątne lub okrągłe, ale już na pierwszy rzut oka widać, że sporo je łączy. Okazuje się jednak, że również coś tak zwyczajnego jak pisuar może żywo interesować projektantów, a nawet artystów, którzy regularnie ukazują światu nowe, kreatywne warianty tego typu sprzętów. Najczęściej możemy je spotkać w muzeach, klubach lub… miejskich szaletach. Jakie nietypowe, śmieszne lub po prostu intrygujące pisuary zyskały rozgłos w ostatnich latach?

Tam, gdzie mężczyźni chodzą pieszo

Łatwo dostępne pisuary publiczne to jedna z kwestii, która okazuje się być kluczowa dla zachowania czystości w ogólnodostępnych przestrzeniach. Dużym problemem jest ich niewystarczająca liczba. Czasem można odwiedzić galerię handlową lub lokal gastronomiczny; w praktyce jednak może się okazać, że nawet w centrum dużego miasta nie będziemy mieli możliwości skorzystania z łazienki. A nawet jeśli gdzieś znajduje się publiczna toaleta lub pisuar, są one skrzętnie ukryte w zakamarkach parków lub skwerów; w rezultacie informacje o ich istnieniu docierają do nielicznych.

W praktyce sprawia to, że wielu mężczyzn rezygnuje z szukania przeznaczonego do tego miejsca i zaspokaja swoje potrzeby na bieżąco w miejscu publicznym. Jest to ogromny problem przede wszystkim dla turystycznych miast. Przykładem jest Amsterdam lub Paryż, gdzie powszechnym zjawiskiem stało się oddawanie moczu na drzewa, do wody, a nawet… na zabytki. Z tego względu to właśnie tam zaczęto wprowadzać do miejsc publicznych intrygujące rozwiązania, takie jak nietypowe pisuary. Dobra wiadomość jest taka, że dzięki temu coraz więcej miast dostrzega problem, jakim jest niska dostępność toalet i dokłada starań, by go rozwiązać.

Pisuary w miejscach publicznych często mają całkiem zwyczajny wygląd - w parkach czy innych podobnych miejscach to ciekawie zaprojektowana łazienka przyciąga uwagę. Internet obiegają jednak zdjęcia będących w coraz powszechniejszym użyciu rozwiązań, przy których określenie „biały montaż” wydaje się zdecydowanie nie pasować. W zależności od miejsca, w którym się znajdują oraz tego, kto je zaprojektował, mogą przypominać dzieła sztuki albo… w ogóle nie kojarzyć się z toaletą.

Kreatywne pisuary

Nietypowe pisuary znajdziemy jednak nie tylko w miejskich szaletach. Często nic nie zapowiada, że wchodząc do łazienki w galerii sztuki czy klubie na ścianie spotkamy element, który można łatwo pomylić z rzeźbą (choć w zasadzie od czasu „Fontanny” Duchampa może stać się to udziałem nawet całkiem zwyczajnego pisuaru…).

Przykładem takiego pisuaru, którego zdjęcia obiegły świat, wywołując przy tym skandal, są te „zdobiące” ściany łazienki znajdującego się w niemieckim Lüchow muzeum poświęconym grupie The Rolling Stones. „Kisses! Urinal”, bo tak nazywa się pisuar projektu holenderskiej artystki Meike van Schijndel, wygląda bowiem jak… czerwone, rozchylone usta.

Projekt ten oburzył wiele osób, które zwróciły uwagę, że koncepcja połączenia zaspokajania potrzeb fizjologicznych i kobiecych ust jest czymś, na co w dzisiejszych czasach zdecydowanie nie powinno być przyzwolenia. Jednocześnie sama autorka zwraca uwagę, że jej projekt inspirowany jest kultowym już logiem zespołu. Ten z kolei stanowi graficzne przedstawienie charakterystycznych, wydatnych ust jego frontmana, Micka Jaggera…

Innym kreatywnym podejściem do tematu pisuarów są te, które niedawno pojawiły się w Paryżu. Mają one postać czerwonych skrzynek wypełnionych słomą. Nie są one przykryte żadną pokrywą; zamiast tego w ich górnej części sadzone są kwiaty. Ich wykonanie przypomina nieco kompostowniki - w praktyce pełnią one podobną funkcję. Ich zwolennicy wskazują na wyjątkowe możliwości, jakie one dają - utrzymanie zieleni w miejscu publicznym przy jednoczesnym zmniejszeniu zużycia wody połączona z promowaniem idei kompostowania. Znajdująca się wewnątrz skrzyń słoma jest bowiem wykorzystywana do nawożenia paryskich trawników.

Zdjęcia nietypowych pisuarów w przestrzeni publicznej

Paryskie „kompostowniki” to jednak niejedyne przykłady pisuarów o nietypowej formie, które można spotkać w europejskich miastach.

W najbardziej obleganych przez turystów i imprezowiczów okolicach Londynu i Amsterdamu wieczorami można natknąć się na przenośne, otwarte pisuary ustawiane bezpośrednio na ulicach. Ich montaż przeprowadzany jest w godzinach wieczornych; rano są usuwane, by wrócić na miejsce kolejnej nocy.

Inne ciekawe pisuary w miejscach publicznych w Amsterdamie ukryte są wewnątrz metalowych konstrukcji w kształcie spirali. Ich forma nawiązuje do publicznych szaletów obecnych jeszcze w czasach przedwojennych; dzięki temu dobrze komponują się z krajobrazem zabytkowej części miasta.

W Holandii również zaprojektowano publiczny pisuar dla kobiet; jego konstrukcja i wysokość sprawia, że również panie mogą w łatwy i bezpieczny sposób skorzystać z publicznej toalety.

Zdjęcia pisuarów o nietypowych kształtach lub umiejscowionych w ciekawie zaprojektowanych toaletach przyciągają naszą uwagę. Choć niektórzy uważają za dość zabawne lub wręcz dziwne, by tworzyć dzieła sztuki użytkowej o tak przyziemnym przeznaczeniu, z pewnością zwracają one uwagę na obecny w Polsce problem niedostatecznej liczby ogólnodostępnych toalet w miejscach publicznych. Dzięki temu możemy mieć nadzieję, że w przyszłości sytuacja ulegnie poprawie.

Polecane produkty

Polecane wpisy

Najstarszy hotel świata działa od 1300 lat

Najstarszy hotel świata działa od 1300 lat

Coraz więcej bezdotyku w polskich hotelach

Coraz więcej bezdotyku w polskich hotelach

Groźne bakterie w toalecie - fakty czy mity?